Logo Gmina Radków

News

News zdjęcie id 294

Poetycka businesswoman

07.04.2017

Wybierając zawód warto kierować się tym, co podpowiada nam serce. Najlepszym tego przykładem jest zawodowa droga Agnieszki Walczak-Chojeckiej, którą gościliśmy w naszej bibliotece 29.03.2017 Roku. Autorka bestsellerowych książek, uwielbianych przez polskich czytelników, min. „Włoskiej symfonii”, czy „Gdy zakwitną poziomki”, próbowała zakosztować wielu twórczych dziedzin. Próbowała swoich sił w pracy dziennikarza, korespondenta, tłumacza. Pisała teksty piosenek, śpiewała, zagrała w filmie. Jednak dużą część dotychczasowego życia zawodowego zajęła jej rola businesswoman. Zajmowała bowiem najwyższe stanowiska w dużych korporacjach.                                    

W wirze pracy, angażującej niemal 100% dziennej aktywności człowieka, niewiele zostało miejsca na tworzenie. Wprawdzie zajmując się marketingiem, także musiała wykazać się kreatywnością, ale nie tak wielką jak przy budowaniu powieściowej fikcji. I to właśnie w związku z napisaniem oczekiwanego przez czytelników, drugiego tomu sagi bałkańskiej „Nie czas na zapomnienie”, Walczak-Chojecka, przybyła do najmniejszej (pod względem ludności) świętokrzyskiej gminy.                                                                                                     

Większości z nas pewnie nasuwa się pytanie, jak to się stało, że porzuciła pracę w korporacji dla „ciężkiego chleba”, jakim jest życie literata, zdanego na łaskę i niełaskę czytelników? Jak się okazuje, autorka udzieliła nam najprostszej odpowiedzi. „Nie planowałam tego, po prostu usiadłam i zaczęłam pisać, szczęśliwa, że w ogóle mi wychodzi”. Jednocześnie uzmysłowiła nam i zarazem obaliła mit, jakoby „natchnienie”, „wena”, były czymś, na co autor czeka, by tworzyć. Dowiedzieliśmy się, że zmagania z materią literacką, to ciężka praca, pisarka ciągle doskonali swój warsztat. Na pytanie klubowiczki, jak często zasiada do pisania, odpowiedziała, że robi to codziennie i wielokrotnie wraca do napisanego tekstu, szlifując go. 

Poza tajnikami warsztatu pisarskiego, Walczak-Chojecka zabrała nas w długą podróż po świecie swoich książek. Z pasją opowiadała o każdej powieści, zarysowując główne wątki i wprowadzając nas w świat poszczególnych bohaterów. W tzw. międzyczasie czytelnicy zadawali wiele pytań. Ciekawi byli m.in. skąd czerpała wiedzę na temat poszczególnych talentów, którymi są obdarzeni jej bohaterowie, gdyż często posługuje się fachową terminologią (np. dotyczącą muzyki).  Otóż, przyznała, że posiłkuje się doświadczeniem i wiedzą znawców danej dziedziny, oddając do konsultacji fragmenty wymagające uwiarygodnienia.                                                    

Na wszystkie pytania autorka odpowiadała cierpliwie i wyczerpująco.  Ponadto cytowała fragmenty utworów, nawiązywała do własnej biografii, osobistych przeżyć. Opowiadała także o swoim wyjeździe do miejsc przez nią opisanych w Sadze bałkańskiej. Nastąpił on już po napisaniu pierwszej części, ale pomógł w wykreowaniu niektórych postaci pojawiających się w drugim tomie.                                                                                                         

Pisarka odbyła wiele rozmów z osobami, których całe rodziny ucierpiały na skutek wojny. Stwierdziła, że pisarze są „złodziejami cudzych historii”, gdyż czerpią inspirację z prawdziwych, zasłyszanych opowieści, ale przekształcają je na materię literacką. W tym momencie nastąpiło poruszenie wśród uczestników spotkania. Rozgorzał temat wojny, która tłamsi najwyższą wartość, jaką jest życie ludzkie. Powieści Walczak-Chojeckiej mają z założenia wydźwięk antywojenny. To głos przeciwko nacjonalizmom, wybuchom agresji, nienawiści.

Czytelnicy Sagi bałkańskiej, byli głęboko poruszeni tragicznymi skutkami tzw. konfliktu bałkańskiego, który został obnażony w powieściach. Wojna pochłonęła wiele istnień, w tym najbardziej bezbronne osoby starsze czy dzieci. I pomyśleć, że ta zbrodnia przeciwko ludzkości dokonywała się około 1000 km od nas, w latach 90-tych, gdy Polska przeżywała zmiany ustrojowe i mieszkańcy słuchali dziennikarskich relacji, niczym opowieści z zaświatów.

Nic dziwnego, że wspomnienie tych wydarzeń i odsłuchane fragmenty powieści, niczym pociski z pola bitwy raniły każdego z nas. Na kilkanaście minut wielka fala niekontrolowanych emocji zalała niepozorną bibliotekę w Radkowie. Były głosy wzburzenia, ciche pomruki, a nawet łzy. I nie byłoby temu końca, gdyby nie fakt, że autorka musiała jednak opuścić gościnne progi naszej gminy i zmierzać dalej. Jedno jest pewne:, kto nie czytał jeszcze II tomu sagi bałkańskiej, po spotkaniu z Walczak-Chojecką z pewnością go przeczyta, a kto już ma za sobą tę lekturę, będzie oczekiwał następnej.                             

Jesteśmy pełni wdzięczności dla pracowników Instytutu Książki i Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Kielcach. Bez wsparcia – finansowego i merytorycznego, czytelnicy nie mieliby przyjemności spotykania się z autorami pasjonujących książek.

 

 

 

 

 

                                                                                    Magdalena Kowalczyk

Wójt gminy zaprasza

Zobacz również

wersja językowa

Kalendarz

grudzień 2020
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Ni
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Zegar

  • :
  • :
Akceptuję

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.